„Ja Inkwizytor. Wieże do nieba.” Jacek Piekara

Polska fantastyka ma się ostatnimi laty bardzo dobrze. Takiego bumu wydawniczego nie było chyba nigdy dotąd a i czytelników jakby nie brakuje. W tym nurcie już jakiś czas temu znalazł sobie miejsce Piekara. Nigdy jednak nie było mi dane zetknąć się z jego twórczością, aż do teraz kiedy sprezentowano mi jedną z jego książek.

Seria książek opowiadająca o perypetiach inkwizytora Mordimera Madderdina jest flagową pozycją pana Jacka. Książka składa się z dwóch opowiadań: „Dziewczyny rzeźnika” i tytułowego „Wieże do nieba”. Poznajemy w nich losy młodego inkwizytora, jeszcze żółtodzioba, zmagającego się zagadkowymi zabójstwami i zakazanymi magicznymi rytuałami.

Akcja opowiadań bardziej przypomina kryminał niż typową fantastykę. Mamy tutaj zagadkę, czarny charakter którym nie wiadomo kto jest oraz inkwizytora detektywa. Rozwiązanie zagadki w obu opowiadaniach następuje na samym końcu i w wypadku „Dziewczyn rzeźnika” robi naprawdę świetne wrażenie. Czułem się absolutnie zaskoczony i dumny z Piekary, że udało mu się mnie zaskoczyć, ba zrobić w konia to lepsze określenie!

„Wieże do nieba” nie robią już takiego wrażenia. Tempo jest jakby wolniejsze i fabuła, mimo że zagmatwana nie jest już tak błyskotliwa jak w pierwszym opowiadaniu. Samo zakończenie, chociaż nieprzewidywalne, nie zrobiło na mnie już takiego wrażenia ponieważ nie byłem w stanie go wydedukować z przebiegu akcji. Za to dla Piekary minus. Poszedł na łatwiznę a można było pokombinować i zaskoczyć czytelnika tak jak w „Dziewczynach rzeźnika”.

„Ja inkwizytor. Wieże do nieba” robi jako całość bardzo dobre wrażenie. Wydanie jest niezłe, dobrej jakości a okładka przyciąga wzrok. Oba opowiadania trzymają całkiem wysoki poziom, wciągają i chce się więcej a to świetny prognostyk. Na pewno kupię kolejną książkę z Mordimerem w roli głównej. Polecam niezdecydowanym!

Wydawca: Fabryka Słów

Liczba stron: 377

Rok wydania: 2010

Moja ocena: 7/10

Reklamy
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: