„Mogliby w końcu kogoś zabić” Łukasz Śmigiel, Piotr Rowicki, Agnieszka Szczepańska, Katarzyna Gacek, Jacek Skowroński, Artur Górski, Ewa Ostrowska, Adrianna Ewa Stawska, Katarzyna Rogińska, Piotr Schmandt

Antologia opowiadań o tematyce kryminalnej była dla mnie małą zagwozdką. Jak napisać recenzję która oddaje klimat książki a jednocześnie wskazać jej najmocniejsze punkty? Zaryzykowałem taką oto formę:

Ciemna barczysta sylwetka, niczym cień, majaczyła w bramie. Chodnikiem wprost ku niej zbliżał się mężczyzna w długim ciemnoszarym płaszczu. Spod pachy wystawało mu niewielkie prostokątne zawiniątko.
– Masz? – Zapytała Cień.
– Mam. – Odparł facet w płaszczu podając pierwszemu paczuszkę. – Świeży egzemplarz. Dopiero co z drukarni wyszedł.
– Jaki to ma tytuł?
– „Mogliby w końcu kogoś zabić” – sapnął ten drugi – Nie mów, że nie słyszałeś? Głośno o niej ostatnio.
– Coś słyszałem. Naprawdę taka dobra jak o niej mówią? – Dopytywała ciemna sylwetka.
– Jakby nie była dobra to jak myślisz, przyniósłbym Ci ją dzisiaj? – lekko zirytował się drugi.
– Ok. Wolę się upewnić. Nie lubię tracić czasu na mdłe czytanie. – bronił się ten pierwszy – Ile tych opowiadań tam upchali koniec końców?
– Dyszkę. Każde inne. Dla każdego coś się znajdzie. Jest klasyczny kryminalik jak „Zbrodnia w bibliotece”, trochę psychologii w „Czterech ścianach Agnieszki”, nawet historyczne opowiadanie tak modne ostatnio wcisnęli.
– Hm. – zaciekawiła się ciemniejsza sylwetka – A jakiś mocniejszy akcent tam znajdę? Znasz mnie. Lubię takie.
– Wiedziałem, że zapytasz! – W głosie szarego płaszcza dało się wyczuć nutkę tryumfu. – „Noc wszystkich trupów”, zapamiętaj ten tytuł, Łukasz Śmigielski napisał, zdawałoby się specjalnie dla Ciebie to opowiadanie.
– Z tego co mówisz wyłania mi się nierealny obraz ideału. – dziwił się – Żadnej wpadki nie zaliczyli w całej antologii.
– Nie no wiesz, tak dobrze nie ma. – skonfundował się drugi – W sumie może nie wpadka ale opowiadanie „Kraina czarów Alicji Nowak”, nijak nie pasuje do całości. Ni to kryminał ni sensacja. Cóż jednak, że nie pasuje do kanonu jak i tak czyta się dobrze.
– Polecasz i polecasz a wiesz, że jeżeli mi się nie spodoba to Ci głowę urwę? – zagroził nie do końca żartobliwie cień.
– Słuchaj facet! Masz tu w każdym prawie opowiadaniu fenomenalnie wręcz wykreowane wyraziste postacie. Dawno tak się z bohaterami nie zżywałem, masz różnorodność od thrillera przez horror po dramat wręcz a wszystko w sosie kryminalnym. – facet w szarym płaszczu podniósł głos. – Zaskoczy Cię na pewno tez niejedno rozwiązanie wątku a usatysfakcjonuje reszta. Skończ marudzić, idź i czytaj bo nie Ty jeden ją ode mnie chciałeś pożyczyć. Zresztą pewnie łykniesz ją szybko bo wchodzi gładko a i spać tak łatwo nie pozwoli.
– Dobra dobra już się nie wściekaj. – skapitulował mężczyzna w bramie – Na kiedy ją chcesz z powrotem?
– Na wczoraj Kochany, na wczoraj… – rzucił przez ramie drugi oddalając się zwinnie chodnikiem.

Polecam!

Co sądzicie o formie? Zapraszam do komentowania!

Wydawca: Oficynka

Ilość stron: 320

Data wydania: lipiec 2010

Moja ocena: 7.5/10

Reklamy
  1. Mam dziwne wrażenie, że recenzja jest ciekawsza od książki.:D Lubię nietuzinkowe podejście do tematu, mimo, że sama nie jestem w tym dobra.;) Natomiast jeśli chodzi o przedmiot recenzji, to raczej nie sięgnę. Nie cierpię kryminałów.

    • Dzięki:)
      Opowiadania są proste i niedługie przez co lektura książki jest właśnie taka. Sprawia przyjemność i daje satysfakcję:) Niewymagająca rozrywka.

  2. Bardzo oryginalna recenzja, szczerze mówiąc przekonała mnie do książki, inaczej pewnie nie zwróciłabym na nią uwagi, a tak czeka na swoją kolej na liście zakupów i do przeczytania 🙂 dzięki 🙂

  3. Ciekawy pomysł na recenzję, zachęcający! Pozdrawiam 🙂

  4. Jak już wiesz – niezmiernie mi się ta forma oraz cała recenzja podobała. Uważam, że była najlepsza z wszystkich dziewięciu złożonych.

    Ciekawe, jak mi się spodoba ta książka. Bo właśnie ten tytuł zamówiłam.

    Pozdrowienia z Sutomore! U mnie w komentarzu wrzuciłam link do pierwszych fotek.

  5. Pomysłowa i zacna recenzja, zdecydowanie przekonałeś mnie do przyjrzenia się bliżej tej książce 🙂

    • Mary (2lewastrona)
    • Sierpień 28th, 2010

    hihihi, swietnie napisałeś :))) pozdrawiam

  6. To jedna z najciekawszych recenzji jakie w życiu czytałam 🙂

  7. Gratuluję zasłużonej wygranej na LC (:

  8. Dzięki za wszystkie pochwały, nie wiem czy na nie zasługuję:)

    Miranda
    No to chyba taka nagroda pocieszenia po konkursie głównym:P

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: