„Srebrna Łania z Visby” Andrzej Pilipiuk

”Srebrna Łania z Visby” to drugi tom sagi Oko Jelenia imć Pilipiuka. W I tomie autor zadawkował nam destrukcję ziemi, zarysował przed nami XVI wieczną Skandynawię i wplótł w nią losy 3 polaków i ich zmagania z ziemskim i kosmicznymi siłami. Mimo pewnej nieporadności czytało się książkę nawet nieźle. Czy pan Andrzej wziął uwagi czytelników poważnie i czy wyszło to na dobre kolejnej części?

”Srebrna Łania z Visby”, jak przystało na kontynuację, ciągnie historię dalej, chociaż może nie tyle ciągnie co rozciąga ją na boki. Cały czas nie odstępowało mnie wrażenie, że mimo dużej dawki akcji i rozmaitych przygód główny wątek fabularny ani nie drgnął. W II tomie poznajemy dalsze losy szlachcianki Heli, informatyka Marka i Staszka. Zmagają się oni nie tylko z zagadką Oka Jelenia, ale i z niesprzyjającymi warunkami i złowrogo nastawionymi nań Duńczykami. Zadania nie ułatwia także siła kosmiczna w postaci złośliwej i całkowicie pozbawionej empatii łasicy, wysłanej przez Skrata.

Pilipiuk poszerzył i pogłębił tło historyczne co zdecydowanie wyszło książce na dobre. Powiązania kupieckie Hanzy, rola Danii w ówczesnej Europie, ukazana sytuacja Polski… długo można by wymieniać, ale chwała autorowi za to, że potrafił przekazać to wszystko w formie przygodowej. Nie czułem się ani razu pouczany czy na siłę edukowany. Ten kawałek historii doskonale sprawdza się w powieści i mimo przewijających się wątków S-F, utrzymuje jej wiarygodność.

Druga część wprowadza kilka dodatkowych wątków pośrednio powiązanych z rdzeniem całej opowieści. Poznajemy tez kilku dodatkowych bohaterów a z tymi przedstawionymi wcześniej pogłębiamy znajomość. Czy Peter Hansavriston i Marius Kowalik zagrają na nosie okupantom Norwegi? Czy Marek dowie się w końcu co to jest Oko Jelenia? No i dlaczego Srebrna Łania jest tak ważna… By odpowiedzieć na te pytania musicie koniecznie przeczytać II tom.

”Srebrna Łania z Visy” to godna kontynuacja. Można jej zarzucać pewne uproszczenia fabularne i przesadną kontrastowość postaci jednak czyta się ją dobrze. Na pewno jest to krok do przodu w stosunku do poprzedniej części. Akcja zagęszcza się i seria Oko Jelenia wyrasta w moich oczach na naprawdę solidną pozycję! Bez wahania i ociągania sięgnąłem od razu po kolejny tom, bo wierzcie mi, zakończenie nie da wam spokoju!

Wydawca: Fabryka Słów

Ilość stron: 368

Data wydania: 2009

Moja ocena: 7/10

Recenzja opublikowana wcześniej na portalu Fantasy Book

  1. Ja do tej pory przeczytałam tylko 1 tom. Może poczekam, aż cała seria się pojawi i hurtem od kogoś pożyczę i przeczytam?

    A propos dyskusji poniżej, to właśnie usłyszałam ze źródła niezmiernie pewnego, że będzie 7 tomów😉

  2. Pierwsze 4 tomy mam w domu. (Czego ja nie mam, prawda? Tylko kiedy to przeczytam – pytanie tylko;)
    Twoje recenzje powodują, że coraz częściej zerkam na półkę z Pilipiukiem. Bo to i Księżniczki (cały cykl) i coś tam jeszcze, eh…

  3. Znowu zapomniałam kliknąć subskrybuj komentarze. Szkoda, że ta opcja nie przekłada się po prostu na cały blog.

  4. kalio
    Na cały blog jest newstler, ale jak on działa, mnie lepiej nie pytaj:) Pilipiuk to literatura stricte rozrywkowa. Ja lubię się czasami odmóżdżyć, nic nie działa lepiej jak taki Wędrowycz i jego gumofilce:)
    Ta saga wygląda po V tomach lepiej na półce niż podczas czytania:) Może po prostu „miej”:) (II,III tom daje rade, IV też całkiem).

  5. Qvilu – na cały blog newsletter mam od dawna, zawsze mnie informuje, kiedy coś dodałeś. Tylko dla każdego postu oddzielnie trzeba klikać subskrypcję na komentarze i to mnie dziwi. chociaż z drugiej strony – nie wszystkie Twoje notki komentuję, a co za tym idzie – nie wszystkimi kometarzami do nich jestem zainteresowana. Więc może tak jest lepiej, tylko że ja zapominam kliknąć subskrypcję na komentarze. Obiecuję się poprawić i nie zaśmiecać bloga.

    A z tym Pilipiukiem to mnie pocieszyłeś – na półce lepiej wygląda:))) Dobre…

    • Zaśmiecaj sobie śmiało:) Ewidentny spam będę kasował:) Co do tej sagi Oka Jelenia to przesadziłem troszeczkę, nie jest zła, zresztą zaraz będę dodawał recenzję tomu III to sama ocenisz:) Po prostu nie podoba mi się pomysł tak wielu tomów, ponieważ już w V jest masło maślane a co będzie dalej? Głowa boli od domysłów:)

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: