Konkursik świąteczny!:)

Hej hej!

Podczas porządków świątecznych dokonałem ciekawego odkrycia. Mianowicie okazało się, że posiadam podwójne egzemplarze takich oto książek:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jako, że nie jestem pazerny, chciałbym się nimi z wami podzielić:) Zasady są banalne:

1. By otrzymać książeczkę „Ostatnią kartą jest śmierć” wystarczy zgłosić się w komentarzu pod tym wpisem.

2. By otrzymać książeczkę „Rio Anaconda” (twarda oprawa), w zgłoszeniu należy odpowiedzieć na pytanie:

Kogo chciałbyś podsłuchać podczas tych świąt i dlaczego?

Ostatnią kartą jest śmierć zostanie rozlosowana wśród wszystkich chętnych, zaś Rio Anaconda trafi w ręce autora którego wypowiedź najbardziej mnie oczaruje (chyba, że będzie takich więcej, wtedy wspomogę się losowaniem) 🙂

Jednocześnie informuję, że lada chwila na moim profilu Facebookowym, także pojawi się konkursik, w którym do wygrania będzie egzemplarz książki” Gringo wśród dzikich plemion” Wojciecha Cejrowskiego!

AHA! Jeszcze termin:) Zgłoszenia przyjmuję do pasterki, czyli do 24 grudnia do godz 00:00.

Losowanie odbędzie się w ramach możliwości – wiadomo jak to w święta, czyli 25 lub 26 grudnia!

Przy okazji chciałem życzyć Wam, moi drodzy czytelnicy zdrowia, udanych świąt w gronie rodzinnym i iskierki bożej, by rozświetliła pierwszą gwiazdkę w wigilijny wieczór i wlała w serca prawdziwą radość z bożych narodzin!

Ave!

Reklamy
  1. Zgłaszam się po „Ostatnią kartą jest śmierć „

  2. To ja do Cejrowskiego się zgłoszę chętnie:)
    Kogo chciałabym podsłuchać? Trudne pytanie, bo raczej nikogo 😛 A jeśli już to Harlana Cobena – chciałabym wiedzieć, jak spędza święta i przy okazji, jaką kolejną książkę planuje wydać 🙂
    I wzajemnie życzę !

  3. Podczas świąt Bożego Narodzenia BARDZO chciałabym podsłuchać mojego chrześniaka. Gada po swojemu, więc nie zawsze go rozumiem, ale bardzo mocno go kocham i chciałabym wiedzieć o czym myśli, czego pragnie najbardziej na świecie, kogo lubi a od kogo trzymałby się z daleka. Powiem szczerze, że dopóki nie pojawił się na świecie nie przepadałam za małymi dziećmi, ale mały Piotruś skradł mi serce i zrobię dla niego WSZYSTKO ( łącznie z udawaniem traktora i czołganiem się pod stołami ). Nie mogę się doczekać momentu, kiedy będziemy mogli normalnie ze sobą pogadać 🙂

  4. Oj, muszę mieć tego Cejrowskiego :p

    Kogo chciałabym podsłuchać… Z jednej strony chciałabym usłyszeć (trudno tu mówić o podsłuchiwaniu) i zrozumieć myśli mojego kota. Jestem niezmiernie ciekawa co temu śpiochowi po głowie chodzi!
    Potem chciałabym podsłuchać anioły, które latają dookoła nas, by tak naprawdę dowiedzieć się, co to znaczy być aniołem 😉
    A na końcu chciałabym podsłuchać osoby, które decydują o rekrutacji na stanowisko, na które właśnie wysłałam aplikację. Bo bardzo, ale to bardzo jestem ciekawa, czy dostanę szansę chociaż na rozmowę kwalifikacyjną, a tak długo muszę czekać na rezultaty!

  5. Biorę Klejzerowicz. Łatwiej, a zresztą „Rio …” mam swoje 😀

  6. To ja do Klejzerowicz się zgłaszam, idąc na łatwiznę 😉

  7. A ja w pierwszej kolejności chciałam życzyć Tobie i wszystkim Twoim bliskim Zdrowych, spokojnych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia.
    A później nieśmiało stanę w kolejce po Annę Klejzerowicz, za Panem Cejrowskim jakoś tak nie przepadam 🙂
    Pozdrawiam ! 🙂

  8. to ja sie zglaszam do Klejzerowicz, bo Cejrowskiego mam :))
    Ale i tak pewnie wygra Bazyl ;:D:D:D

    Wesołych !

  9. Ja po ksiazke pani Ani sie nie zgłaszam bo juz mam. Za to po Cejrowskiego sie zgłaszam. A najchetniej podsluchalabym swojego zolwia. Moze Kapslak by mi cos fajnego powiedzial 😉 bo tak to tylko je slimaki i roslinki albo puszcza bąbelki jak paszcze otwiera 😉 bo wierze ze zwierzaki gadaja w wigilie 😀

  10. Aaaa… nie zaczaiłam, o co chodzi 😀 Zmiana.
    Chciałabym podsłuchać moją papugę Dzióbka – dowiedzieć się, dlaczego czasem tak okropnie się drze, jak go bardziej oswoić i czy traktuje mnie jako swoją prawowitą właścicielkę;)

  11. Cejrowskiego już mam, więc dopisuję się do listy chętnych na ‚Ostatnią kartę’ 🙂

  12. A ja bardzo chętnie chciałabym podsłuchać przebiegu obrad, które już niedługo niejaki Pablo będzie przeprowadzał siedząc przed monitorem swojego komputera. Narada ta będzie długa i z minuty na minutę coraz trudniejsza, a ja – siedząc w ukryciu za firanką – miałabym ubaw na całego i niczym niewinny diabełek kusiłabym go w niebo głosy, by ostateczny głos padł w przychylną mi stronę 😉

    • Hahahaha… O tym samym sobie pomyślałam kilka minut temu 😀 Pamiętam, jak było mi ciężko wybrać jedną odpowiedź z X fajnych 😀 Biedny Pablo :p

  13. Wesołych Świąt 🙂

    • fri2go
    • Grudzień 21st, 2010

    To ja ustawiam się w kolejce do pani Klejzerowicz. Wszyscy mi polecają jej książki, a nie mogę się przemóc żeby kupić. Jak już będę miał to nie będzie innej opcji jak przeczytać 🙂

  14. Bardzo chętnie przygarnę „Ostatnią kartą jest śmierć” 😉

  15. Chętnie przeczytałabym „Ostatnią kartą jest śmierć”. Cejrowskiego nie trawię.

  16. Jako , że „Rio…” mam już, to staję grzecznie w kolejce po „Ostatnią kartą jest śmierć”

    Wesołych Świąt! 🙂

  17. Zgłaszam się po Ostatnią
    Pozdrawiam 🙂

  18. Ja po nr 2 :]
    Chętnie podsłuchałabym moich wykładowców w ich „gołębniku” jak nazywamy ich pokoik. Zazwyczaj milczą na temat swoich studentów jak groby, czasem tylko rzucą jakąś uwagą. Np, że nazywają nas „the buzz group” (ciągły szum i brzęczenie naszych cichych rozmów za ich plecami w czasie zajęć) lub, że jesteśmy zbiorem samych silnych osobowości i dlatego tak się wyróżniamy na tle grzecznego pierwszego roku i sztywnego trzeciego. Zwłaszcza, że w naszej grupie jest taki przekrój:’od niesamowitych mózgów i ciężko pracujących mróweczek, do luzaków i bumelantów. Co też oni o nas mówią między sobą?? 🙂

  19. Aleksandra Świerczek (Lena173) :
    A ja bardzo chętnie chciałabym podsłuchać przebiegu obrad, które już niedługo niejaki Pablo będzie przeprowadzał siedząc przed monitorem swojego komputera. Narada ta będzie długa i z minuty na minutę coraz trudniejsza, a ja – siedząc w ukryciu za firanką – miałabym ubaw na całego i niczym niewinny diabełek kusiłabym go w niebo głosy, by ostateczny głos padł w przychylną mi stronę

    O, to chyba wygrywająca odpowiedź, świetna wizja :]

  20. O, konkurs, jak miło. 😉
    Zgłaszam się po książkę „Ostatnią kartą jest śmierć”. Życzę również baardzo wesołych świąt. 😉

  21. Zdrowych, rodzinnych i pachnących choinką Świąt Ci życzę!

    I zgłaszam się po „Ostatniią kartą jest śmierć”.

  22. Na początek to ja Ci życzę wesołych świąt 🙂 A że na książki pazerna jestem, to się zgłaszam do obu ;]

    Ja nie muszę zwierzątek podsłuchiwać, chętnie posłuchałabym siostrzenicy, ale ona niedługo zacznie mówić, więc sama będzie mówiła o co jej chodzi ;]
    Najbardziej chciałabym ‚podsłuchać’ kilka osób, których już nie ma i nie spędzą z nami świąt. Dowiedzieć się, czy jest im dobrze tam, gdzie są i powiedzieć, że tęsknię.

  23. Podobnie jak inni w pierwszej kolejności życzę wesołych, zdrowych i pogodnych świąt 🙂

    W drugiej zaś, bardziej oficjalnej odpowiem na twoje pytanie:
    „Kogo chciałbyś podsłuchać podczas tych świąt i dlaczego?”, najchętniej porozmawiałbym z chomikiem bądź wytworną panią chomikową, tyle że de facto nie posiadam takowego stworzonka. Zawsze mnie intrygowało co je skłania do biegania w tym kółku 🙂

  24. Zgłaszam się po książkę „Ostatnią kartą jest śmierć” 🙂

    Wesołych, pogodnych Święta Bożego Narodzenia dla Ciebie i Twojej rodzinki 🙂

  25. Chciałabym podsłuchać Cassandre Clare i dowiedzieć się, jak ona przygotowuje święta. Kto wie ? Może ujawnią się jakieś śmieszne bądź fantastyczne sytuacje ? Od zawsze ciekawi mnie to, jak ktoś przygotowuje święta, czy u niego też istnieje tak wspaniała atmosfera 🙂

    No i wszystkiego najlepszego na święta 🙂

  26. Nooo ja bym chciała Cejrowskiego, bo to ta jego książka, której mi na mojej prywatnej półce brakuje ;). A posłuchać chciałabym mojej psinki, co roku czekam aż się do mnie odezwie, a ta za cholere nic nie mówi. Zapytałabym ją czemu mając do dyspozycji całe łóżko musi się kłaść akurat na moich plecach, co takiego przyjemnego jest w lizaniu ludzkich nóg, czym mnie osobiście wiecznie doprowadza do szału, bo jak się dosiądzie to jak w lodziarni :D. Zapytałabym oczywiście jak jej się u nas żyje, czy odpowiadają jej serwowane dania, czy w jakiś sposób kontaktuje się z innymi zwierzętami i czy jak robi do mnie słodkie oczka to zawsze coś chce czy po prostu mnie kocha ;). Zresztą jeny, myślę, że jakby zechciała się do mnie odezwać to jedna noc na pewno nie starczyłaby na moje wszystkie pytania 😀

    • Honda
    • Grudzień 22nd, 2010

    Zgłaszam „Ostatnią kartą jest śmierć”, ponieważ Rio Anaconda już mam w domu 🙂

    • kamk
    • Grudzień 22nd, 2010

    Zgłaszam się po „Ostatnią kartą jest śmierć”, „Rio Anaconda” posiadam 🙂 Przy okazji życzę zdrowych, spokojnych Świąt.

    • Liszka
    • Grudzień 22nd, 2010

    Witam i zgłaszam się po książkę Klejzerowicz. (:

  27. Zgłaszam się po „Ostatnią kartą jest śmierć”. Oby szczęście mi dopisało.;)

    • Magdalena Wójcicka
    • Grudzień 22nd, 2010

    Jestem tu po raz pierwszy, ale się zgłaszam 🙂 po Klejzerowicz oczywiście 🙂

    • werciarad
    • Grudzień 22nd, 2010

    To i ja się zgłaszam po książkę „Ostatnią kartą jest śmierć”, gdyż zapowiada się ciekawie.
    Zgłaszam się również po „Rio Anaconda” bo uwielbiam program „Boso przez świat” Cejrowskiego i niestety nie miałam okazji poczytać jego książek. A odpowiadając na pytanie: Kogo chciałbyś podsłuchać podczas tych świąt i dlaczego? To moja odpowiedź brzmi: polskich polityków, może wtedy zrozumiałabym dlaczego w Polsce dzieje się tak a nie inaczej, i czy można liczyć na lepsze czasy.
    Pozdrawiam
    Wesołych Świąt:):):)

    • katrusa
    • Grudzień 22nd, 2010

    Zgłaszam się do książki „Ostatnią kartą jest śmierć”. Cejrowskiego odpuszczam gdyż mam już ten egzemplarz na półce 😉

    • Łukasz Jurczak
    • Grudzień 23rd, 2010

    Zgłaszam się do „Ostatnią kartą jest śmierć”. 🙂

    • Intueri
    • Grudzień 23rd, 2010

    Kogo chciałabym podsłuchać w Święta? Nie wybrałabym ani dziecka, ani zwierzęcia. Przeciwnie. Gdybym mogła, podsłuchałabym jakiegoś dorosłego osobnika na dwóch nogach, z dwoma kciukami, dwojgiem oczu i uszu (mogą być nawet odstające), który byłby naprawdę szczęśliwy. Nie takiego, który tylko mówi, że jest szczęśliwy. Lecz takiego, który nie mówi, a szczęście z niego emanuje. Podsłuchując może udałoby mi się dowiedzieć, jak to osiągnąć.

    Wesołych Świąt (oraz gorące pozdrowienia dla tych, którzy Świąt nie lubią).

  28. „Rio…” mam swoje i nawet nie mogłabym odpowiedzieć na to pytanie, bo nie chcę nikogo podsłuchiwać, jestem tak zmęczona, że najchętniej wyjechałabym gdzieś w odludne miejsce i posiedziała w absolutnej ciszy – a jest to niemożliwe.
    Zgłaszam się do „Ostatniej karty…”.

  29. O Rio Anaconda! Brakuje mi jej na półeczce 😀
    Dziwne pytanie 😛 Nie wiesz, że to nieładnie podsłuchiwać? 😛
    Ale jeśli już to podsłuchujmy z rozmachem. Ja chciałabym podsłuchać Boga, ponieważ jestem ciekawa co planuje dla mnie w nadchodzącym roku. Wiem, że czasem lepiej nie wiedzieć, ale… Ludzka ciekawość jest przecież od wieków niezmiennie wielka 😉
    Wesołych Świąt!

    • Kinga
    • Grudzień 23rd, 2010

    Najpierw życzenia: Radosnych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie rodzinnym 🙂

    A ja nieśmiało ustawię się na lewo, za Cejrowksim, na którego poluję już od kilku miesięcy. Ma chłop branie w bibliotece 😛
    Odkąd zobaczyłam Twój konkurs na lc, normalnie muszę bo się uduszę – wziąć w nim udział.
    Nie tylko kogo chciałabym, ba! zamierzam podsłuchać!
    Decydując się na swojego przyszłego ślubnego nie wiedziałam, że biorę go z całym inwentarzem. I teraz mam na stanie i psa i kota. I sami czasem przez nich żyjemy jak pies z kotem, drzemy koty etc. Bo kto widział do kota wstawać o drugiej w nocy, bo głodny i miauczy? A pies – staruszek już i czasem mu się zapomni że jest nie na trawie a na dywanie…
    I tak czasem na nich krzyczę, w chwili słabości grożę, że wyprowadzę na autostradę i pobawimy się w pragnienie – sprite.
    I dlatego jutro przystawię ucho, by podsłuchać co też o mnie mówią. Pewnie coś w stylu:
    pies do kota: ”ej stary, ona traktuje mnie jak psa”
    kot do psa: „nooo kupiliśmy kota w worku ”
    😉

  30. Zgłaszam się po „ostatnią kartą jest śmierć”

    • Hefa
    • Grudzień 24th, 2010

    Zgłaszam się po „Rio Anakondę” Cejrowskiego a kogo chciałabym podsłuchać ? To proste !
    Zaklinacza czasu w momencie wypowiadania czarodziejskiej formuły. Po to by świat wokół mnie się zatrzymał i tym samym ja mogła przeczytać wszystkie książki jakie tylko mi się zamarzą :).

    • Nyx
    • Grudzień 24th, 2010

    Zgłaszam się do Klejzerowicz 😉

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: