Archiwum dla Luty 2nd, 2011

Podsumowanie stycznia!

Pierwsze podsumowanie w Nowym Jorku:)

Lecimy!:) W sumie przeczytałem i zrecenzowałem 9 książek, których sumaryczna ilość stron wyniosła 2 863! Jest to o 400 stron więcej niż w grudniu. Dawno wyczekiwany wzrost był możliwy, bo odzyskałem moją dawną werwę i wolnego czasu miałem wyjątkowo dużo:)

W styczniu jedna książka otrzymała ocenę maksymalną. Był to „Dżozef” Jakuba Małeckiego. Na razie książkę wpisuję, jako polskie odkrycie roku!:)

Średnia ocen w miesiącu styczniu wyniosła równo 8. Identyczny wynik jak w grudniu. Wysoki i satysfakcjonujący.

OK! Pogadajmy o forsie. Okazuje się, że styczeń potwierdził moją teorię o ciągle drożejących książkach.

Sumaryczna wartość książek (według ceny okładkowej), wyniosła 346,30 zł, jest to o 65,4 zł więcej niż w grudniu i o 79,9 więcej niż w listopadzie. Trzeci z rzędu wzrost i to tym razem skokowy. Wnioski pozostawiam wam:) Dodam że ilość książek w poszczególnych miesiącach to: styczeń/9, grudzień/9, listopad/8. Nie ma więc mowy o różnicach ilościowych.

KJS – Koszt Jednej Strony

Za jedną przeczytaną stronę (z puli książek styczniowych), przyszło by zapłacić mi 12 groszy. W grudniu wskaźnik ten wyniósł 11 groszy, a w listopadzie tylko 9 groszy! To chyba rozwiewa wszelkie wątpliwości. Jestem ciekaw czy w lutym cena 1 strony jeszcze wzrośnie. W końcu VAT powiem się zarysować.

Najkosztowniejsza książką okazały się „Toliny” z wynikiem 26 groszy/strona (cena uzasadniona jakością wydania, jednak czy aż do tego stopnia? Tu mam pewne wątpliwości). Najekonomiczniejszym zakupem w styczniu okazał się „Tern”9 groszy/strona. Wielka objętość pozwoliła mu wysforować się minimalnie przed „Dżozefa” „Miasto i miasto” oraz „Herosów z Doliny”

Czas na styczniowe Podsłuchy!

Najlepszą książką miesiąca stycznia zostaje bezapelacyjnie „Dżozef” Jakuba Małeckiego. Świetna lektura w polskich klimatach. Dawno wyczekiwany powiew świeżości wśród rodzimych pisarzy. Nareszcie coś naszego, co nie powiela, a tworzy na nowo. Polecam gorąco!

Najlepszą książką w kategorii CENA/JAKOŚĆ zostaje „Podróżnik WC” Wojciecha Cejrowskiego. Piękne wydanie, okładka top quality, kredowy papier, wspaniałem barwne zdjęcia… wydanie miodzio! Do tego jak zawsze wspaniały Cejrowski, w jego gawędziarsko – podróżniczym wcieleniu. Przy takiej zawartości 41 zł to wręcz okazja:).

To by było na tyle:) Drogo się robi coraz bardziej. Smutny wniosek, cieszy jednak wysoka jakość niektórych książek – mówię o samym wydaniu jak i zawartości.

Pozdrawiam!

Ave!

Paweł

Reklamy
Reklamy