Podsumowanie marca!

Witam na comiesięcznym podsumowaniu! Marzec w tym roku okazał się wiosennym miesiącem, więc i pracy więcej wokół domku, jak i zawodowo. Stąd liczby będą dzisiaj skromniejsze:)

Lecimy!:) W sumie przeczytałem i zrecenzowałem 7 książek, których sumaryczna ilość stron wyniosła 1 691! Jest to o prawie tysiąc mniej mniej niż w lutym. Spory spadek, ale jak już wspomniałem – wiosna:)

Jakościowo marzec okazał się wspaniały! Jedna dziesiątka, dwie dziewiątki i ósemki. Mocny miesiąc z równie mocną, jak i rekordową średnią 8/10!

OK! Pogadajmy o forsie. Marzec jakościowo bardzo dobry, okazał się być również tanim:)

Sumaryczna wartość książek (według ceny okładkowej), wyniosła 194,40 zł, jest to około 65 zł mniej niż w lutym. W sumie niewiele, jak za kilka dobrych książek.

KJS – Koszt Jednej Strony

Za jedną przeczytaną stronę (z puli książek marcowych), przyszło by zapłacić mi 11 groszy. W lutym wskaźnik ten wyniósł 10 groszy, a w styczniu 12 groszy! Tym razem wynik jest zbilansowany. Wynika to z faktu, że podobnie jak w poprzednich miesiącach, nowości mieszam z książkami starszymi, a co za tym idzie – tańszymi.

Najkosztowniejszymi książkami okazały się „Trzepot skrzydeł” i „Genezis„, odpowiednio 15 i 14 groszy/strona. Nie jest to zły wynik. Obie książki można zresztą dostać za cenę znacznie niższą od okładkowej. Dodatkowo obie pozycje są zdecydowanie warte przeczytania.

Najekonomiczniejszym zakupem w marcu okazał się „Rekonkwista” z wynikiem 8 groszy/strona. Jednak ze względu na wiek książki trudno traktować ten wynik jako reprezentatywny. Drugą najtańszą książką okazał się „Ponury Piaskun„, którego można mieć za 9 groszy/strona – naprawdę świetny wynik.

Czas na marcowe Podsłuchy!

Najlepszą książką miesiąca marca, po długich przemyśleniach, bo konkurencja była wyjątkowo mocna: Genezis” Bernarda Becketta. Wiecie za co? Za to, że kiedy się zastanawiałem, którą ksiązkę uhonorować w tym miesiącu, złapałem się na tym, że chętnie bym sobie „Genezis” przeczytał jeszcze raz (to byłby już 3 raz).

Najlepszą książką w kategorii CENA/JAKOŚĆ zostajePonury Piaskun” Richarda Kadreya. 382 strony naprawdę fajnej i oryginalnej powieści, oprawionej w okładkę ze skrzydełkami, solidne lepienie i estetyczny wygląd wewnątrz za 34,90,- to naprawdę uczciwa oferta. Polecam!

Miesiąc był mocny, więc będą i wyróżnienia:

dla „Pierścienia” Larrego Nivena – świetna space opera. Oryginalna i wydana wręcz wzorowo przez Solaris. Dla fanów s-f pozycja obowiązkowa

dla „Rekonkwisty” Marcina Wolskiego – za chyba najlepszy drugi tom, jaki kiedykolwiek czytałem, i za powieść w stylu Indiany Jonnesa w delikatnym sosie s-f.

dla „Trzepotu skrzydeł” Katarzyny Grocholi – to spotkanie z typowo kobiecą literaturą, wspominam wyjątkowo dobrze.

To by było na tyle:) Jakościowo świetny miesiąc. Mam nadzieję, że kwiecień okaże się równie mocny, chociaz jak na razie zapowiada się wyjątkowo słabo.

Lada dzień pojawią się recencje: „Dziewczynek ze świata maskotek”, „Wilka w owczarni”, „Apsary” i II tomu „Dziedziczki smoka”. W trochę dalszym planie: kolejne spotkanie z Tupciem, „Gra” pani Krystyny Kuhn – I tom bestsellerowej serii ksiażek dla młodzieży oraz „Przywoływacz dusz” – czyli hit fantasy na zachodzie.

Pozdrawiam!

Ave!

  1. Już sobie zamówiłam w matrasie dwie części Wolskiego…
    Chodzi za mną jeszcze „Pierścień”, więc na pewno kupię, bo jestem ciekawa takiej fantastyki. Zupełnie zapomniałam o „Genezis”, tylko czy dam radę?
    Podsumowanie świetne.

    • Evita
    • Kwiecień 3rd, 2011

    Czekam na recenzję książki „Dziewczynki ze świata maskotek”🙂

  2. Jak ja uwielbiam te Twoje podsumowania… Nie pozostawisz na niczym suchej nitki😀

  3. Ja również bardzo lubię Twoje podsumowania😀

    A swoją drogą zastanawiam się, jak to byłoby z KJS gdybyś nagle kiedyś zapragnął czytania książek, które zostały wydane np. 20-30-40 lat temu😀 Jak byś to „pomieszał” i rozwiązał😀

  4. Beatrix
    Ciekawe czy Ci się spodoba. To nietypowa lektura, aczkolwiek szczególnie w wypadku Rekonkwisty – bardzo fajna:)
    Pierścień jest trochę przyciężkawy z powodu licznych opisów technologii itd. Genezis zaś absolutnie polecam. Książka jest świetna i w pełno podtrzymuję moją ocenę sprzed miesiąca. Jest łatwa w odbiorze, więc nie ma obaw co do techo-bełkotu i tym podobnych utrudnień:)

    Evita
    Mam nadzieję, że pojawi sie w tym tygodniu:)

    Lena
    Dzięki:) Akurat te podsumowanie wyszło wyjątkowo pozytywnie;)) Ciekawe jak wypadnie kolejne;)

    Aga
    Dzięki;) Coś bym ze starymi ksiażkami wymyślił:) W sumie, kiedy mam do czynienia z książkami dla dzieci, nie biore ich pod uwagę, bo trudno osądzać 25 stronicową książkę, która kosztuje 20 zeta:)))

  5. A ja nadal jestem pełna podziwu dla Twej skrupulatności.
    Sama od miesięcy próbuję się zabrać za choćby cenowe podliczenie miesięcznych nabytków…
    i ten wyróżniony „Trzepot skrzydeł”! przekonałeś mnie, widziałam go gdzieś w okazyjnej cenie, tylko gdzie to było?

    p.s. obiecałeś podrzucić mi link do taniej księgarni. Mój portfel chwilowo jest w stanie podjąć owe wyzwanie. Czekam na wieści😉

    • Ja się staram 3mać tego, czego się już podjałem:P Dlatego właśnie staram się nie podejmować za bardzo czegokolwiek;))
      Trzepot jest naprawdę fajny:) Byłbym skłonny oddać, ale jednak chcę go mieć na półceŁ=
      Podesłałem kilka linków:) Tylko żeby potem nie było na mnie:P

  6. Twoje podsumowania były pierwsze, więc kiedy patrzę po blogach, na te „oryginalne” pomysły ( a tak sobie wpadłam, żeby zrobić podsumowanie ) to siw wkurzam za Ciebie ! Tobie to pewnie wisi i powiewa, ale mnie denerwuje takie zrzynanie.
    Marzec miałeś baaaaaaaardzo mocny, ale nie narzekaj z góry na kwiecień. A nóż widelec !😉

  7. Tak, zdecydowanie podsumowania u Pabla są najlepsze! Ja nawet nie zamierzam się kompromitować, bo w marcu dodałam tylko 4 recenzje. Najczęściej książek, o cenach których nawet nie mam pojęcia.🙂

  8. Właśnie dowiedziałam się ,że „Psa w studni” nie ma i nie będzie, ale jest „Rekonkwista” – można czytać drugą część bez pierwszej? Chociaż tak nie lubię, ale pani w księgarni mi sprowadziła i nie wiem, co zrobić. Może gdzieś jeszcze kupię…

      • viv
      • Kwiecień 5th, 2011

      Beatrix, co do kolejności czytania się nie wypowiadam, ale „Psa…” można dostać na allegro. Wie, bo w czwartek nabyłam w cenie 9,99 zł + przesyłka🙂

  9. Będę cierpliwie czekać na recenzje:) A zwłaszcza na Tupcia;)

  10. No nieźle, „Ponury Piaskun” 9 gr/strona to rzeczywiście bardzo łakomy kąsek. Przyznam szczerze, że marzec obfitował w wiele tytułów które z chęcią bym przeczytał, a w szczególności wspomniane „Genezis” i książki Wolskiego – po Twoich recenzjach widzę iż naprawdę, naprawdę, powtarzam naprawdę warto je poznać.
    Pozdrawiam🙂

    • viv
    • Kwiecień 5th, 2011

    Czytam te Twoje podsumowania regularnie, ale tak sobie myślę, że ja wolę nie wiedzieć, ile wydałam na książki w danym miesiącu. Jeszcze bym się zdenerwowała🙂

  11. arsenka
    Kwiecień już wiem, że będzie taki sobie:) Zresztą sama zobaczysz:)
    Ja się nie wkurzam:) Jeszcze nie spotkałem się nigdzie z kosztem jednej strony:) Może powinienem to opatentować?:)))
    Nie wkurzaj się:) Szkoda zdrowia:) (i pisze to ja, nerwus z wyboru:P )

    finkaa
    Dzięki! Każdy czyta, na ile daje radę:) Ja się staram poniżej 5 książek miesięcznie nie schodzić, ale tez nie zawsze się udaje:)
    Wiesz, ja jestem ekonomistą z wyksztalcenia, więc złotówki mam we krwi;))

    Beatrix
    tą sprawę już załatwiliśmy:)

    milvanna
    Tupcio może pod koniec tygodnia:) Obiecują się spiąć:)

    Maks
    Nom, Piaskun jest wyceniony bardzo przyzwoicie. Już dzisiaj wrzucam III tom Wolskiego:) Genezis za to polecam naprawdę gorąco – to świetna książka:)
    Pozdrawiam!

    viv
    Hmmm… widziałem, że pierwsze egz rec do Ciebie zaczęły docierać, więc pewnie teraz koszta Ci spadną, czego Ci życzę z całego serca:)
    Pozdrawiam!

  12. Aaa, to wiele tłumaczy… Ja ze swoim wykształceniem w życiu bym nie wpadła na to, że można takie obliczenia poczynać🙂

    • 😉 Ja chciałem robić dokładniejsze obliczenia, ale stwierdziłem, że nie będzie mi się chciało co miesiąc liczyć tyle;) To co widać, to taka okrojona wersja:)

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: