Podsumowanie kwietnia!

Witam na comiesięcznym podsumowaniu! Kwiecień był miesiącem kumulacyjnym:) Udało mi sie doczytać sporo większych książek. Zobaczymy czy wyjdzie to tez w liczbach:) Lecimy!

W sumie przeczytałem i zrecenzowałem 8 książek, których sumaryczna ilość stron wyniosła 2 755! Jest to o 1 064 więcej!!  niż w marcu. Jak wspomniałem, nastąpiła kumulacja. Niestety ilość przełożyła się odwrotnie proporcjonalnie do jakości.

Kwiecień okazał się być dla mnie miesiącem próby! Niby pojawiły się 3x ósemki, jednak pozostałe oceny wpędziły mnie w małą stagnację czytelniczą, którą widać teraz, po ilości nowych recenzji. Średnia kwietniowa jest niechlubnym rekordem z wynikiem 6,7/10. Marnie… bardzo marnie…

OK! A jak to się przełożyło na finanse? Okazuje się, że przeciętne jednak książka kosztowała relatywnie niewiele.

Sumaryczna wartość książek (według ceny okładkowej), wyniosła 286,70 zł, jest to o około 90 zł więcej niż w marcu. Można by powiedzieć, że niewiele, biorąc pod uwagę ilość książek. Średnio cena jednej książki wyniosła 35,80,-

KJS – Koszt Jednej Strony

Za jedną przeczytaną stronę (z puli książek kwietniowych), przyszło by zapłacić mi 10 groszy. W marcu wskaźnik ten wyniósł 11 groszy, a w lutym 10 groszy! Tym razem wynik jest optymistyczny, szczególnie że recenzowałem w większości książki wydane w 2011 roku. Widać wydawcy wiedzieli, że jakość ma się jednak jakość do ceny;)

Najekonomiczniejszym zakupem w kwietniu okazały się (poza Tupciem rzecz jasna. Uznałem, że książek dla dzieci nie ma co porównywać pod tym względem), Apsara i Przywoływacz Dusz z wynikiem odpowiednio 6 i 7 gr/strona. Najdroższe w zakupie okazały się Dziedziczka Smoka II oraz Dziewczynki ze świata maskotek, obie w cenie 14 gr/strona – obie, by były dobrym zakupem, powinny mieć ten wskaźnik o połowę niższy.

Czas na kwietniowe Podsłuchy!

Najlepszą książkę kwietnia było mi wybrać dość łatwo. Zostaje nią bezapelacyjnie „Przywoływacz Dusz” Gail Z. Martin. Przy mocniejszej konkurencji, zapewne nie był by to tak oczywisty typ. Fajna (chociaż lekko sztampowa) fabuła, ciekawie przedstawiona magia i całkiem złożony, realistyczny świat zachęcają do lektury. Warto sięgnąć dla rozrywki – na pewno nie pożałujecie!

Najlepszą książką w kategorii CENA/JAKOŚĆ zostaje „Hokus Pokus” Paula Kieve. 39,90 to dość sporo. Cena za stronę również nie zachęca z wynikiem 13 groszy. Co więc zdecydowało o takim a nie innym wyborze? Twarda okładka, bardzo ładne wydanie z naprawdę ciekawymi ilustracjami i bardzo obfita merytorycznie zawartość. Książkę po prostu warto mieć na półce nawet za cenę tych 4 dyszek:)

Jedno małe wyróżnienie należy się „Wilkowi w owczarni” Wolskiego, za utrzymanie poziomu dwóch pierwszych tomów. Cała trylogia zasługuje na równe i w pełni sprawiedliwe OSIEM na DZIESIĘĆ🙂

Miesiąc był słaby, więc kilka NEGATYWNYCH wyróżnień.

– dla „Apsary” Marka Litmanowicza, za wyjątkową rozwlekłość i brak poszanowania dla czasu czytelnika.
– dla „Dziedziczki Smoka II” Licii Troisi, za marnowanie ciekawego potencjału. Jak zobaczycie co napisałem o III tomie… załamka.
– dla „Dziewczynek ze świata maskotek” Anjii Snellman, za zaprzepaszczenie fenomenalnego tematu kiepskim warsztatem pisarskim.
– dla „Gry” Krystyny Kuhn, za tłumaczenie (wiem, że zostało to wytłumaczone wielokrotnie), za redakcję, za korektę… Błędy (zdarzają się logiczne) psują odbiór tego całkiem niezłego thrillerka.

To by było na tyle:) Generalnie w kwietniu królowały książki z naprawdę wielkim potencjałem, jednak skutecznie zmarnowanym. Przyznam, że umęczyłem się bardzo. Gdyby nie Przywoływacz i Hokus Pokus, to chyba bym się poddał:)

Lada dzień pojawią się recenzje: Dziedziczki Smoka III (masakra), Grizzli – dzieje się:). W dalszym planie mam: Pamięć ziemi. Na razie dalszych planów nie snuję, bo czekam na kilka priorytetowych książeczek. Poczta wciąż gra sobie w kulki ze mną:(

Pozdrawiam!

Ave!

  1. 2755 stron?? Gratuluję pięknego wyniku:)). „Hokus pokus” – juz nie mogę się doczekać kiedy przeczytam tę książkę:)). Pozdrawiam i czekam na kolejne recenzje!!

  2. Jak to całe zestawieni liczb czytam to aż się uśmiecham, w końcu jutro matura z matematyki a takie liczby to nie byle co😀 Koniec końców straszne liczby. A najstraszniejszy jest ten podniesiony VAT na książki😦 No,ale nic.
    Pablo, życzę Ci by maj był jeszcze owocniejszy🙂 Prowadź dalej tę statystykę, dobry pomysł na rozliczenie samego siebie.:)

    • klkaja
    • Maj 4th, 2011

    Wow! Sporo tych kartek przeleciało!!! I tylko mnie utwierdzasz w przekonaniu, że trzeba kupić „Przywoływacza Dusz”😉

  3. Pablo, bardzo dzielny byłeś w tym kwietniu – książki doczytałeś, opisałeś, ostrzegłeś innych. Życzę lepszego jakościowo maja! Należy Ci się🙂

  4. 13 groszy za stronę dobrej lektury toż to rozbój w biały dzień!:) Mnie najlepsza książka przeczytana w kwietniu kosztowała 0,019 zł za stronę. Czy to oznacza, że mam tani gust?:P Pozostaję pełen podziwu dla samozaparcia w prowadzeniu statystyk:)

  5. ksandra
    Dziękuję:) Jak na mnie taka ilość stron, to prawdziwie królewski wynik:) Hokus Pokus jest fajny, szczególnie jak masz ochotę sama zrobić cztuczkę:)

    miga
    Hehe:) Ja uwielbiam się w cyferki bawić, szczególnie te ze związane ze złotówkami:) Co do Vatu, to jakoś go nie widać u mnie:) Zauważam co prawda, że książki drożeją, ale wskaźnik tego jak na razie nie pokazuje. Zobaczymy co będzie w maju – kończy się okres przejściowy.
    Powodzenia dzisiaj!!!

    klkaja
    Całkiem sporo:))) Przywoływacz to fajne bardzo dobrze napisane fantasy. Troszeczkę w styly Tolkiena:) Jeżeli lubić to polecam jak najbardziej:)

    viv
    Cieszę się że to zauważyłaś:) Niby niezłe książki były, ale więcej jak 6/10 stawiać nie mogłem:( Maj jak na razie zapowiada się ciut lepiej:)

    zacofany
    Statystyki to wcale nie tak dużo roboty, jak na to wygląda:) Co do wskaźnika, to nie wiem jak to możliwe, że wyszło Ci 2 gr/strona:) Ja biorę cenę z okładki, a nie cenę zakupu. To dla mnie taka forma kontroli nad wydawnictwami:) Gdybym miał sumować kwietniowe książki według ceny zakupu, to wyszłoby mi zero:) To wszystko były egz recenzenckie:)
    Pozdrawiam!

  6. @Pablo: forma kontroli nad wydawnictwami? Czy nie zdzierają? W takim razie pochwały godne:) W moim przypadku musiałem wziąć pod uwagę cenę zakupu, gdyż cena okładkowa sprzed trzydziestu lat mocno się zdewaluowała:P

    • Mol Książkowy
    • Maj 5th, 2011

    Jak zawsze ciekawe te Twoje podsumowywania ;] Świetny wynik czytelniczy ;]

  7. wow! Duże te podsumowanie. Ale ciekawe, bo można by powiedzieć, że ogólnie o książkach, ale zwięźle.

  8. Co miesiąc szykuję się do takich statystyk i… wychodzi jak zawsze😉
    Tym bardziej doceniam Twój trud i zapał🙂
    I nie ukrywam, ciekawa jestem dalszych miesięcy, jak podniesiony VAT na książki wpłynie na KJS i inne takie🙂

    Pozdrowienia!🙂

  9. Po raz pierwszy widzę u Ciebie negatywy, czyżby jakiś nowy dodatek do comiesięcznych podsumowań? Jeśli tak, to świetny pomysł! Wszak nie wszystkim książkom należą się owacje na stojąco🙂
    Kolejnym nowym „bonusem” jest, jak widzę, średnia cena jednej książki – następny ekstra dodatek, choć 35,80 wydaje mi się wyjątkowo wysoką średnią. Ciekaw jestem majowych rozważań😉

  10. Kurczę jaka nowość – negatywy ! WOW ! Nie wiem, czy to nie będzie moja ulubiona część, bo jak patrzę na ceny to mi źle ;]
    U mnie ostatnio też mały kryzys, za piękna pogoda, za wiele obowiązków i przyjemności ;] ale coś tam się rusza w mojej łepetynie.
    Czekam na recenzjeeeeeeee😛

  11. prawie 300zł na książki w jednym miesiącu?? Parafrazując pewnego youtubowego „bohatera”: „Bogactwo!!!”
    Jednak poza tym, obrazuje to dokładnie, że ceny książek rosną i to mocno. Niby tylko podatek 5% (doliczany kilka razy), a tu ceny zaczynają oscylować wokół 40zł za przeciętną książkę.

    Źle się dzieje.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: