Stosik grillowy:)

Hej!

Jakoś ostatnio nie mam weny do pisania, a i czasu zrobiło się przeraźliwie mało. Na szczęście pojawiły się u mnie ostatnie nowe koleżanki, więc Wam je dzisiaj pokażę:)

Ok! Rozpaliłem grilla i biorę się za pisanie!

Zacznę od stosu z którego jestem najbardziej dumny. Całość zakupiłem w antykwariacie za 3 dyszki! Niesamowicie się cieszę z tych tytułów.

W telegraficznym skrócie, bo kiełbaski muszę wrzucić! Zrobiła się niezła zadyma. Chyba za dużo rozpałki:) Woda pójdzie w ruch.

Od góry: Wolski, Asimow, Wolski 2x (Ta mała książeczka to „Świnka” tegoż autora), a reszta to Steinbeck, którego chyba przedstawiać nie muszę:)

Teraz stos Dedalusowy:) Moreni winię za 4 książki od dołu;) Dzięki!

Znowu na szybciora, bo kiełbaski muszę przewrócić na drugą stronę!

Od góry:

  • Przeczytany, acz nigdy na własność nie posiadany Wharton. Moje szczęście nie zna granic:)
  • Kosiński „Wystarczy być”. Zakupiłem bo… brakowało im 10 zł do darmowej wysyłki:)
  • Wolski 3x. Mam w planie mieć na półce wszystkie dzieła tego pana.
  • Trylogia kryminalna Izzo. Skusiła mnie dobra cena i niezłe recenzje.
  • Tia… 4 książki Kay’a. Moreni twierdzi, że dobre i pablo grzecznie po(d)słuchał:)

Czas na stos recenzencki. Będziecie ze mnie dumni! Ograniczam się ostro!

Tym razem mam więcej czasu. Węgielki polałem wodą, więc mogę się co nieco rozpisać.

  • „Ukąszenie pająka” Jennifer Estep – recenzja tutaj. Nie wiedziałem czego się po niej spodziewać i nawet dałem się zaskoczyć. Niezła książeczka świetnie rokująca na przyszłość.
  • Eona” Alison Goodman – po rewelacyjnym „Eonie” czas na tom II. Zabieram się za nią dzisiaj wieczorem, bo sporo z Was czeka na jej recenzję. Obiecuję spiąć poślady!
  • „Lato Joanny” Małgorzata Cichalewska – powiem krótko: pablo poszerza horyzonty:) Co z tego wyjdzie? Zapraszam wkrótce:)
  • „Król mieczy” Nick Stone – nie samą fantastyką człowiek żyje, a ta książka jest ponoć świetnym mocnym i mrocznym kryminałem:) Poza tym przyjemna cegiełka i fajne wydanie… już się doczekać nie mogę!
  • „Na emeryturze” Kelley Armstrong – dlaczego? Zerknijcie sobie na opis fabuły. Ciekawe co? Mnie cholernie zaciekawiło!

Ok! Lecę przewrócić kiełbaski!

Dobra, gotowe. Na sam koniec zostawiłem sobie deserek:) Widzicie ten link nad ceną:

Tak jest! Wraz z lenalee, znaną powszechnie złodziejską książek, zostaliśmy patronami blogowymi „Ukąszenia Pająka”. Pablo jest bardzo dumny:) Bardzo:)

O cholera! Kiełbaski nie powinny płonąć… szlag!

Ave!

PS. W opisanych wydarzeniach nie ucierpiała żadna kiełbaska.

  1. Gratuluję wszystkiego!
    I smacznego oczywiście – macie pogodę na grilla? Zazdroszczę, u nas zzzimno.
    Pozdrawiam.

  2. Nawet nic mi nie mów o grillu. Ostatnio mieliśmy z rodzinką robić. Kiełbaski zakupione, browar się chłodzi a tu nie ma samego grilla. Gdzieś nam zginął. Przeszukaliśmy całe podwórze i wszystkie zakamarki i nic. Kiełbaski zjedliśmy z patelni (ale to nie to samo!), piwo wypili moi bracia (tych dwóch miesięcy nie chcą mi darować do pełnoletności :D) i tyle…
    Co do książek to też nic mi nie mów. Myślałam wakacje ok odrobię sobie wszystkie moje zaległości książkowe, a tu co. Nico! Przeczytałam tyle co nic. Ciągle na nic nie mam czasu! Sypiam po prostu na stojąco! Mój kot mnie wręcz nie poznaje! Porwały mi się trzecie trampki. A z dwóch bibliotek przyszło upomnienie o zwrot książek! Jeszcze trochę i wyrzucam komórkę do sedesu, biorę namiot oraz naręcze książek idę w las i nie wracam przez tydzień!

  3. Smacznego! Miałam nic teraz nie pisać, tylko potem, na spokojnie – dopóki nie zobaczyłam Kelley Armstrong🙂 Po tytule bym nie poznała, że to Nadia. Ogromnie jestem ciekawa. Co znalazłam fantastycznego tej autorki, to przeczytałam, bo jest świetna, a tej Nadii (są dwie części) jakoś jeszcze nie – pewnie dlatego, że to nie fantastyka🙂 Czekam niecierpliwie na recenzję!
    No i generalnie gratuluję nabytków!🙂

  4. Książki w porządku, ale najbardziej to Ci dzisiaj zazdroszczę pogody…
    U nas od soboty leje i nie ma widoków na poprawę:(

  5. No, naprawdę, kogo ja to nie znam😀

  6. Wooow, jaki natłok szczęścia !🙂 Uważaj, co by Cię nie przycisnęło.😉

  7. kiełbaski??????? ja Ci, poza stosikiem pierwszym, pogody zazdroszczę😉

    i gratuluję linka🙂

  8. Mam nadzieję, że nowe koleżanki nie wylądują na grillu:).

  9. Piękne okazy i zdobycze:D. Gratuluję udanych łowów!!!

  10. Haha, liczyłam, że stosiki będą na tle tegoż grilla albo jakaś trawka chociaż czy cuś😛 No, aleś w kulki poleciał! Ale ten pierwszy stosik to chętnie, chętnie. No dobra, zazdroszczę!😀

  11. O kurczę, zawsze napada mnie niepewność, kiedy ktoś nabywa polecane przeze mnie książki – a co, jak się nie spodoba?… E tam, nie ma takiej opcji, żeby Kay się nie spodobał takiemu koneserowi, jak Ty.;) Czekam niecierpliwie na wrażenia z lektury, zwłaszcza mojej ukochanej „Tigany”.:)

    Co do reszty, to oczywiście chciałabym „Eonę”, ciekawam Asimowa (nadaje się on dla kogoś z mocno ograniczoną tolerancją na SF? Bo w bibliotece stoi nowiuśka, nieużywana „Fundacja” i kusi…) i ten Wolski kusi. „Agenta dołu” mam nawet gdzieś w swoim kapowniku zanotowanego, ale czy to czasem nie miało kilku części?

  12. A, gratuluję patronatu.:) Muszę się temu kąsającemu pająkowi przyjrzeć dokładniej.:)

  13. Hehe smacznego (pewnie już spóźnione)😛
    Stosików gratuluję, co nieco bym Ci podkradła, zwłaszcza Steinbecka😉
    Patronatu również gratuluję!🙂

  14. Wolski jest najlepszy w tym wszystkim, miłej lektury😉

  15. świetny stosik – zazdroszczę trochę Eony, ale nie spodziewałam się, że jest taka gruba xD

  16. Beatrix
    Dziękuję!:)
    Dzisiaj o godz 17 słoneczko wyszło i nagle zrobiło się 27 stopni:) Magia:)

    Fonin
    Widzisz, ja za to miałem wszystkie spady opanowane i nawet maszynka grilowa gotowa, pifko w lodówce. Wystarczyło 15 minut sloneczka wieczorem i hop! Pablo juz na tarasiku grilluje:) Najlepszy reflex na wsi, się ma! A co!:)
    Ja sobie tak zawsze powtarzam kiedy mi się urlop zbliża. Kończy się to zwykle tym, że doczekać sie nie mogę powrotu do pracy, a żona wymyśla mi kolejne remonty:)

    viv
    Ja tak często sobie mówię „Napisze komentarz później” a później zywkle mi się nie chce:) Dobrze więc że napisałaś:)
    Ta Armstrong własnie pisała jakieś paranormale coś kojarzę, ale jakoś nie mam chęci ich poznawać. Za to ta jej ksiażka na zachodzie całkiem niezłe recenzje zbiera i bardzo mnie ciekawi:)
    Generalnie dziękuję:)

    anek7
    Czytam Wasze komentarze i zastanawiam się, czy ja rzeczywiście mieszkam aż taj daleko od reszty blogerów, że nawet inna strefa klimatyczna jest:) Teraz co prawda zrobiło się chłodno, ale w polarku można jeszcze bardzo przyjemnie posiedzieć. Ani jednej chmurki:)

    Bazyl
    Ano! Chcesz autograf?:P

    Ewka
    Dziękować!
    Ja jestem nie do przyciśnięcia:) Nic nie jest w stanie zawrócić mi w głowie (poza moja żoną);) Pełny spokój. Moje zen spotyka się z zin, a chang jest w równowadze z chi:)

    Madzia
    Hmm cały czas się zastanawiam, czy nie uległem jakiemuś złudzeniu, ale nie… za oknem wciąż ani chmurki i całkiem ciepło jak na wieczór:)
    Dziękować:)

    Iza
    Ha! co jak co, ale moje książki to jedyna rzecz z jaką mam styczność , która utrzymana jest w kompletnym porządku:) Także na pewno nie wylądują na…
    Ale chwila moment! W pewnym sensie Ty jestes moją nową koleżanką, bo to chyba Twój 1 komentarz tutaj, prawda? No to wpadaj na grilla! Uwielbiam wieloznaczność;)

    kasandra
    Dziękować!

    kornwalia
    Zapewnie nie Ty jedna tak myślałaś:) Ale ja uwielbiam lecieć w kulki – taka złośliwa natura;) Sam z 1 stosiku jestem najbardziej dumny. Takie okazy prawie za bezcen! Jedna z ksiązek ma w środku jako zakładkę wycinek z gazety z 65 roku!:) Kocham takie smaczki!

    Moreni
    Nie martw się:) Kupiłem niedrogo bo po kilkanaście zł jedna, więc nie będę w razie czego płakał, a sa pięknie wydane, więc już 1 plus jest:) Liczę właśnie, że znajdę wreszcie czas na własne książki. W sumie to co tu widać to takie recenzyjne niedobitki.
    Eonę własnie zacząłem i… dziwnie jakoś… ale cóż można powiedziec o książce po 2 stronach? Co do Asimova do czytałem coś jego pióra wieki temu i kojarzy mi się on z twardym s-f a’la space opera. Niełatwo mi się go czytało pamiętam.
    Agent dołu to pierwsza część z tego co wiem, a wsumie chyba sa dwie. Nie orientowałem się dokładnie. Kiedy widzę nazwisko tego pisarza, nabywam bezkrytycznie:)
    Dzięki! Pajączek jest całkiem przyjemną lekturą:)

    onibe
    Wolski jest generalnie najlepszy we wszystkim:) Dlatego go tak dużo u mnie:)

    Przepowiednia
    Dzięki! Eona gruba tak jak i I tom i mam nadzieję, że przeczytam ją równie szybko:)

  17. O chorobcia! Ile książek, no nieźle zaszalałeś😉 Podoba mi się zwłaszcza ten dedalusowy stos – czekam na recenzje!

  18. Dobra, daję mężowi namiar na Twojego bloga jak tylko świeżutko zakupiony Wolski przyjedzie… bo nie wmówię mu, że książkę z 2009 roku dostałam do recenzji od wydawnictwa, z którym nie współpracuję…

    jeszcze Bukowski mi się przypomniał… a jak już Wolski jedzie, to i stary świntuch się załapał😉

    • Stary świntuch:P hehe:P
      Dawaj mu linka:) Jest co prawda (chyba) wyższy, ale powinienem dac sobie radę;)

  19. Ha, to udało Ci się kupić 2 książki Kaya, których ja nie zdołałam w taniej książce zakupić. Ale w życiu, nie kupię tylko dwóch książek i nie zapłacę za przesyłkę:/ I tak zaszalałam, po 3 miesiącach praktycznie braku zakupów – wczoraj 3 zamówione z jednego bloga, dzisiaj 4 z merlina:/ I żeby to były jakieś z listy priorytetow, to nie, wszystkie albo z listy dalekiej od priorytetów, albo zupełnie dla mnie nowe!

  20. O nie😀 i po kiełbaskach ?😀

  21. Dobra, Polacy wygrali z Bułgarami, to mogę napisać: GRATULACJE!!!
    Mam dobry humor, bo kibicowałam i wygrali! A Pablo robi patronat, a ja tę książkę mam w domu i mogę się popisywać przed znajomymi:D
    Fajnie, co?

  22. Kurcze, mam Wolskiego na półce (jeszcze zakupiony w młodości mojego taty), ale jakoś nigdy nie zwróciłam na niego uwagi. A w sumie jego nazwisko często przewija się na różnych forach czy blogach. Chyba muszę go odkurzyć.
    Zazdroszczę stosów i życzę miłego czytania🙂

  23. I ja nie wiedziałam o tym grillu? Może to dobrze, bo już jestem za gruba. Tatuś robi patronat! Sprezentuj mi egzemplarz z autografem, co? Nie możesz nie zrobić tego dla córeczki! Już o Dniu Dziecka zapomniałeś, ale nie żebym się o coś dopominała… xD.

    • jbkp
    • Lipiec 7th, 2011

    Witaj!

    Jak zwykle cudne stosiki! Już się nie mogę doczekać Twojej opinii nt. „Tortilli Flat”, uwielbiam twórczość Steinbecka! Szczególnie gorąco polecam „Ulicę Nadbrzeżną” i „Cudowny czwartek”. Cudo!

    Pozdrawiam,
    Joasia (jbkp)

    P.S. Twój Maluch jest rozkoszny po prostu!😉

    • Isadora
    • Lipiec 7th, 2011

    Stosik godny podziwu (kiedy Ty to przeczytasz?), mnie wprawia w lekką panikę o połowę mniejszy…
    Powodzenia i pozdrowienia!

  24. Widzę, że Pablo za klasykę literatury amerykańskiej się zabiera🙂 Wspomnienia ze Steinbecka mam dość niemiłe, ale to ze względu na koszmarnego prowadzącego na studiach…

    Kayowi również mówię tak, o „Pieśni” pisałam wieki temu na blogu, a do „Tigany” zdarza mi się wracać, jak mam nastrój pt. „ej, przeczytałam dobrą opowieść, ale zupełnie nie wiem co…”. „Lwów Al-Rassanu” zazdroszczę, bo to jedyna książka Kaya z tych prezentowanych, której nie miałam jeszcze okazji przeczytać.

  25. No! Bo już myślałam, że kiełbaski ucierpiały…

    Stosy piękne😉 Podkradłabym ukąszenie pająka😉

    Miłego czytania😉

  26. Witaj Pablo😉 Pierwszy raz goszczę u Ciebie i od razu mi się spodobało😉 Co do stosiku to najbardziej podoba mi się ten pierwszy ( uwielbiam zapach książek z antykwariatu, które mają już swoje lata) ;D Poza tym gratuluje patronatu ^^ I dobrze usmażonych kiełbasek ;D

    PS. Co do komentarza Kalio – ja też kibicowałam Polakom, chociaż moje nerwy były nadszarpnięte po ty trzecim secie…. Ale najważniejsze, że wygraliśmy ^^ Dzisiaj też trzeba kibicować ! ;D

  27. Gratuluję patronatu🙂 I zazdroszczę książek Kay’a. Czytałam póki co tylko „Ostatnie promienie słońca” – podobały mi się szalenie – ale chętnie postawiłabym wszystkie jego tytuły na półce swojej biblioteczki.

  28. 30 zł za 8 książek, które z pewnością z wielką przyjemnością przeczytasz – to niewielka suma🙂
    Piękne stosy – muszę przyznać.
    Czekam ze zniecierpliwieniem na recenzję drugiego tomu EONA.
    + wielkie gratulacje odnośnie pojawienia się na okładce książki😀 Zazdroszczę!

  29. No no, ta ostatnia fotka super, gratuluję🙂

  30. Zawału przez Ciebie dostanę!
    Jak przeczytałam stosik grillowy- myślałam, że chcesz książki puścić z dymem !
    Wdech… wydech… spooookój…🙂
    Wieści Whartona dobre? Bardzo dobre?
    I na koniec deserek – gratulacje! Patronat!!! To brzmi dumni

    podpisano,
    dumna (nie zastąpisz „m” na „r”, prawda?)
    Kinga :))

  31. Stosik iście zacny🙂 Na tego Kay’a kiedyś się czaiłam, ale jakoś tak wyszło,że nam nie wyszło😉 A z Wolskim, dzięki Magdzie, niedługo zacznę się bliżej poznawać😉

    Gratuluję patronatu🙂

  32. Whartona kocham i ubóstwiam, chociaż „W księżycową jasną noc” uważam za jedną z jego słabszych…
    Jestem bardzo ciekawa jak to zrobiliście, że udało Wam się zostać tymi patronami, co? Gratuluję!🙂

  33. Zazdroszczę książek i grilla… U mnie powódź ;(

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: