Kuferek bajek, czyli Kopciuszek z uchwytem!

Rodzicie wiedzą, że aby zainteresować swoją latorośl wciąż potrzeba czegoś nowego, odkrywczego najlepiej bajeranckiego. Idąc tym tropem odkryłem „Kuferki bajek”. Nie wybijałyby się ponad przeciętność, gdyby nie forma w jakiej zostały wydane. Alek od pierwszego kontaktu z nimi, wiedział jak należy je używać i do dzisiaj towarzyszą mu podczas wypadów w teren. Na czym polega wyjątkowość tych książeczek? Odpowiedź znajdziecie niżej.

– Jestem bisnesee-em! – z dumą stwierdził Alek

– Kim? – pytam mocno zdziwiony.

– No, iznesee-eem!

Dostrzegam, że młody trzyma Kuferek bajek w łapce i zaświtała mi myśl

– Biznesmenem jesteś, tak?

– No właśnie – potwierdza z irytacją w głosie – ide do płacy!

– Powodzenia w pracy! – podłapuję grę – Zarób pieniążki!

– No pzeciesz tata! – stwierdza, jakbym powiedział najoczywistszą rzecz na świecie.

Na warsztacie mam dzisiaj cztery bajeczki wydane w walizkowej formie: „Śpiącą królewnę”, „Piękną i Bestię”, „Złotowłosą i trzy misie”, oraz „Piotrusia Pana”. Sposób wydania najlepiej obrazują zdjęcia. Każda książeczka wyposażona jest w plastikowy uchwyt, a całość (żeby się nie otwierała) dopełniona jest klipsem, utrzymującym strony razem. Efekt? Aleks wygląda wprost zawodowo, kiedy podąża do auta z namaszczeniem trzymając w łapce „neseser” i wzbudza nie lada sympatię, kiedy paraduje z Kuferkiem po sklepie, restauracji czy podczas jakiegokolwiek innego wyjazdu. Uchwyt jak i klips wykonane są w miarę solidnie. Alkowi jak dotąd udało się urwać tylko jeden element co, biorąc pod uwagę intensywność i okres użytkowania, jest bardzo dobrym wynikiem.

Przybiega do mnie Alek z wyciągniętym nad głowę Kuferkiem:

– Tato! Załatwis mi to?

– Hmm, ale o czym mówisz?

– No to! Nowe! Załatwis? Prooooseee! – tu następuje mina kotka ze Shreka o słodkości co najmniej jednej pszczelej pasieki.

– Chodzi Ci o nową książeczkę?

– Taaaak! – ryk, nie krzyk, ryk radości!

– Jeżeli będziesz grzeczny, będziesz sprzątał zabawki i nie będzie marudzenia, to pojedziemy do sklepy jutro – stawiam warunki.

– Eeeeehhh – młody spuszcza głowę i oddala się w sobie tylko znanym kierunku – zawse to samo…

Wszystkie cztery bajki napisane są zgrabnie lekkim wierszem. Treść czyta się szybko i dziecko nie traci zainteresowania. Większość miejsca zajmują bardzo ładne i szalenie kolorowe ilustracje.  Cechy te sprawiają, że książki sprawdzą się świetnie w wypadku dzieciaków 3-4 letnich, które mają czasami problem ze skupieniem uwagi na dłużej. Gorąco polecam te klasyczne utwory wydane pod tak ciekawą postacią. Już dla samego widoku bąbla z walizeczką warto w nie zainwestować.

Polecam!

Wydawca: Wilga

Ilość stron: odpowiednio po 12

Data wydania: 2011

Moja ocena: klasyka z uchwytem!

Advertisements
    • Isadora
    • Listopad 14th, 2011

    Świetna sprawa dla najmłodszych czytelników, w dodatku w wyjątkowo atrakcyjnym opakowaniu:)
    Pozdrawiam serdecznie!

  1. Mam takiego znajomego pana-książkowca, który przywozi nam do gimnazjum podręczniki. I zgadaliśmy się, że ma też u siebie w hurtowni książeczki dla maluchów – m.in. z „Wilgi”.
    Dzisiaj przywiózł nam trzy paki książek na przedświąteczny kiermasz – siedziałyśmy z Kasią z podstawówki (biblioteka jest wspólna) i chyba przez godzinę oglądałyśmy książeczki. I obydwie spore stosy odłożyłyśmy dla własnych pociech… Ale takich kuferkowych nie było – muszę zadzwonić i poprosić o naprawienie niedopatrzenia:)

  2. Pamiętam, że ja miałam kiedyś walizeczkę z czterema książeczkami o misiach 🙂 Bardzo je lubiłam, a walizka mogła być przy okazji wykorzystana przy innych zabawach. Pojedyncze książki w wersji kuferkowej to pójście o krok dalej – super sprawa 🙂

  3. Paweł, jesteś okrutnym ojcem! Czy Ty jesteś grzeczny, sprzątasz swoje zabawki i w dodatku nie marudzisz? Tak z ręką na sercu? A stosisko masz… 😉

    Podpowiedz mi pls jakiś secik wyklejanek albo czegoś podobnego dla 2,5 letniej małej spryciuli… sznurkowe zwierzaki już ma, ale jest jeszcze na nie za mała – zdenerwowała się, że nie można szybko wyciągnąć sznurka… 😦

  4. Isadora
    Zgadza się:) Ten uchwyt jest bezbłędny:)

    anek
    W moim rankingu Wilga króluje pod względem jakości wykonania. Widziałaś Alicję w krainie czarów? Absolutny majstersztyk:) Wkrótce coś o niej napiszę:)
    Kuferki są naprawdę fajne. Najlepsze jak taki rezolutny łobuz wędruje z książką z uchwytem, działa to niesamowicie na ludzi:)

    schizma
    Pomysł jest naprawdę ciekawy, wykonanie jest ok – super sprawa:) Też miałem kiedyś kuferek z czterema książeczkami, ale o czym to było…:)

    Magda
    Ja mam cojones! Albo nie mam… nie pamiętam jak to szło:) Sprzątam i nie marudzę! Nigdy… eee zawsze! 😉

    Sznurkowe zwierzaki ja oceniam na ok 3,5 roku i dziecko musi być cierpliwe. Alek różnie się tym zajmował. Z wyklejanek polecam rozmaite ćwiczenia dla dwu/trzylatków, np:
    http://wilga.com.pl/index.php?strona=produkt&id=2798&gr=&wiek=3
    Malowanki:
    http://wilga.com.pl/index.php?strona=produkt&id=2144&gr=&wiek=3
    te polecam, bo w przeciwieństwie do malowanek wodnych, są całkowicie czyste. Reckę sklecę niedługo, bo chyba mam do recenzji:)
    Co tam jeszcze…
    http://www.empik.com/kubus-puchatek-pory-roku-czytanka-wyklejanka-opracowanie-zbiorowe,prod8110063,ksiazka-p
    Czytanki wyklejanki, gdzie wykleja się czytaną historię
    Gratki dwu/trzylatka, kilka części:
    http://www.aksjomat.com/index.php?s=karta&id=454
    Fajne i przystępne:)

    Tyle mi się na bieżąco przypomniało, jeżeli o nalepki chodzi:)

  5. Rozmowy z Twoim synem mnie powaliły ;D Widać, że książeczki robią furorę u niego 😉

  6. O, ten komentarz z książeczkami to ja muszę sobie gdzieś zapisać. 🙂

  7. Czasem tak bardzo żałuję, że nie jestem małą dziewczynką, Te bajki dziś są po prostu rewelacyjne. Zazdroszczę Twojemu synusiowi!

    • Edyta28
    • Listopad 15th, 2011

    Kurczę, pogratulować tak przedsiębiorczego dziecka ;p

  8. A co do „Więźnia Labiryntu” to naprawdę Ci polecam i jestem ciekawa Twojej opinii, jako znawcy fantastyki 🙂 Ja byłam oczarowana.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: